• 1 Kartka z kalendarza
    1 września rozpoczęcie roku szkolnego
  • 2 Kartka z kalendarza
    2 września zajęcia projektowe
  • 3 Kartka z kalendarza
    2-3 września zebrania z rodzicami
  • 4 Kartka z kalendarza
    27.10.2020 - klasy 8 - spotkanie informacyjne w sprawie egzaminu ósmoklasisty, poinformowanie rodziców o możliwych dostosowaniach, stołówka - godz. 17.00
  • 5 Kartka z kalendarza
    17.11.2020 - wywiady dla rodziców klas 1-3 godz. 17.00/MEET (po wcześniejszym umówieniu się rodzica z nauczycielem przez e- dziennik, minimum dzień przed wywiadem) 24.11.2020 - wywiady dla rodziców kl. 4-8 godz. 17.00/MEET
baner

IIb, IIc, IIe i IIh w Muzeum Rogalowym w Poznaniu

 

We wtorek 8. listopada 2016r. Wyruszyliśmy z naszą panią Martą Gidaszewską do Rogalowego Muzeum Poznania. Jechaliśmy z Lubonia do Dębca autobusem, a z Dębca na Stary Rynek – tramwajem. Na Starym Rynku zaczęliśmy rzucać gołębiom jedzenie, a gołębie się o nie biły. Potem zaczęłam z moją koleżanką Konstancją Kurtiak gonić białego gołębia, żeby go filmować telefonem i robić mu zdjęcia. Potem poszliśmy przez Stary Rynek do muzeum. Weszliśmy na salę i powiesiliśmy kurtki na wieszakach. Pan z muzeum nauczył nas trochę gwary poznańskiej. Mówił, że chłopcy to „szczury”, dziewczynki to „mele”, pieniądze to „bejmy”, ziemniaki to „pyry”, biały ser to „gzik”, dłoń to „pazur”, nogi to „giry”.„TEJ” nic nie znaczy, ale używa się go żeby coś „zaśpiewać”, np. „TEJ, cześć, TEJ.”, „TEJ, Jak się masz, TEJ?”.Od drugiego pana dostaliśmy czapki piekarskie i wtedy się zaczęło :-). Pan podzielił nas na 7 grup. Pierwsza grupa wygniatała ciasto i kulała w kulę - pan powiedział że pierwszych dzieci kula wygląda jak MÓZG. Druga grupa miała sobie przypomnieć osoby, które ostatnio ją wkurzyły i ze złością walić pięściami w ciasto. Trzecią grupą byłam ja z moją koleżanką Basią Pawłowską. Pan powiedział, że wyglądamy na najsilniejsze dziewczyny i dlatego dał nam najcięższy wałek. Gdy wałkowałyśmy ciasto, pan powiedział, że jesteśmy białe jak trupy. Kiedy rozwałkowałyśmy ciasto, pan powiedział, że się nam pomyliły święta, bo to nie jest Wielkanoc, a my rozwałkowałyśmy placek w kształcie JAJA :-). Drugim dzieciom powiedział to samo, a trzecim dzieciom, że góra ciasta nie jest w ogóle rozwałkowana. Czwarta grupa wycinała szablami trójkąty i pan powiedział, że jak ktoś sobie obetnie palec - „bo tak się czasami zdarza”, to ma wrzucić do wiadra. Piąta grupa wyciskała lukier – z tuby z papieru. Szósta grupa zawijała rogale. Natomiast siódma grupa zawijała rogi rogala do przodu, aby rogal był w kształcie podkowy. Na koniec obejrzeliśmy film o legendzie, w jaki sposób Poznań otrzymał swoją nazwę i w tym czasie jedliśmy po ćwiartce rogala Świętomarcińskiego :-).

Bardzo podobała mi się wycieczka, ponieważ było bardzo ciekawie i nauczyłam się trochę gwary poznańskiej.

Joanna Przybysz kl. II b

 

Copyright © 2020. Szkoła Podstawowa nr 2 im. Augusta hr. Cieszkowskiego Rights Reserved.


youtube